Dubaj wita!

Jesteśmy już w Dubaju. Lotnisko jest tak ogromne, że ma nawet swoje wewnętrzne metro.

Żeby dostać się ze strefy gate-ów A do strefy B i C musieliśmy iść na pociąg. Nie powiem, byliśmy zaskoczeni.

Zanim znaleźliśmy się w tym największym lotnisku na świecie (probably!)  karnęliśmy się samolotem linii Emirates, które to skradły nasze serca. Oni tam CIĄGLE PRZYNOSZĄ COŚ NOWEGO DO JEDZENIA. To jest niesamowite. Obiadek z przystawką, deserkiem, bułeczką i krakersem.


Przerwa na napój. Lody waniliowe. Przerwa na napój. Może coś jeszcze? A nie, już jesteśmy na miejscu. Trasa Warszawa ->Dubaj prawie dwukrotnie krótsza niż Warszawa ->Kołobrzeg (czemu do domu nie latają samoloty?:().

Aha. Mieliśmy też swoje prywatne tiwiki z nieskończonym repertuarem filmów (Bary nie wiedział co wybrać, więc wybrał sen:).


Samolot do Colombo tuż-tuż!

#głodniwrażeń

Zostaw wiadomość

3 Komentarze on "Dubaj wita!"

Powiadom o
avatar
Sortuj według:   najnowsze | najstarsze
LIGRE
Gość
LIGRE

Obserwowaliśmy Wasz lot przez stronę internetową -były emocje.
Pozdrawiamy.

JolaB
Gość
JolaB

Jak miło Was zobaczyć. Dzięki rodzicom Ewy też byliśmy na bieżąco do Dubaju. Potem była długa niespokojna noc i super – znowu jesteście. Dobry pomysł z tą stroną.

Bartek
Gość
Bartek

U nas też były emocje! Cieszymy się, że Wam się podoba 🙂

wpDiscuz
Bitnami